Zaproszenie na „Zaduszkowe wspomnienia jazzowe’98” przyjęli: Marek Michalak z kwintetem jazzowym „Jazz Blues and Joy Band”, Adek Drabiński, Bogusław Mec, Włodzimierz Votka, Marek Karewicz oraz Wojciech Prażmowski (częstochowianin, artysta fotografik, częsty tomaszowski gość).
Przyjechali, grali, śpiewali, pokazali co najlepsze i wspominali. Wspomnień było tak wiele, że jak to ujął Karewicz, mógłby z tego powstać film „Ogniem i Mecem”, oczywiście w reżyserii Drabińskiego i z muzyką Michalaka.






